PTC Pabianice- liga żeńska - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Ostatnie spotkanie

WOJOWNIK Skierniewice 3:3 PTC Pabianice
2016-10-23, 13:00:00
     

Kalendarium

23

09-2017

sobota

24

09-2017

niedziela

25

09-2017

pon.

26

09-2017

wtorek

27

09-2017

środa

28

09-2017

czwartek

29

09-2017

piątek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 67, wczoraj: 26
ogółem: 177 957

statystyki szczegółowe

Aktualności

Podsumowanie rundy jesiennej.

  • autor: ..., 2014-11-02 14:04

 Żeńska drużyna PTC Pabianice w tym tygodniu zakończyła rundę jesienną rozgrywek o mistrzostwo III ligi kobiet.  Dziewczyny po 9 spotkaniach klasyfikują się na 6 miejscu z dorobkiem 10 punktów.  Tabela jednak może ulec zmianie, gdyż do rozegrania są jeszcze dwa zaległe mecze. 

Jeśli chodzi o grę  pabianiczanek to śmiało mogę stwierdzić, że widać duży progres od poprzedniego sezonu, w którym udało nam się wywalczyć zaledwie 2 punkty ( 1:1 z Pogoń Zduńska Wola; 2:2 z Pisią Zygry). Niemniej jednak nie jest to szczyt możliwości "fioletowych" Pań. Nadal dużo błędów w grze wynika z braku logicznego myślenia i porozumiewania się na boisku. Najbardziej jednak w tej rundzie doskwierały nam problemy kadrowe. Na meczach pojawiało się 11-13 zawodniczek, co nie dawało pola manewru trenerowi Rykale.

Mimo to już na starcie dziewczyny dały o sobie znać, wygrywając po raz pierwszy w historii pabianickiej piłki nożnej kobiet. Pewnie na własnych stadionie pokonały wtedy UKS SMS III Łódź (5:1). http://epainfo.pl/historyczna-wygrana-perelek/

Niestety poza "historyczną wygraną"  PTC odniosło największą dotychczasową porażkę i to już w następnym starciu. Kiedy to wybrałyśmy się do Tomaszowa Mazowieckiego by mierzyć swe siły z miejscowym MUKS-em. Zbyt "leniwe" podejście do przeciwnika i niepełna dyspozycja niektórych zawodniczek sprawiła, że Dargfil dał nam solidne lanie i zakończył spotkanie wynikiem 11:1.

Kolejny mecz i kolejna przegrana. Tym razem do Pabianic przyjechał nowy zespół ze Skierniewic. Mimo mniejszego doświadczenia przyjezdnych w ligowych rozgrywkach to właśnie "Wojownik" okazał się lepszy w tym pojedynku. Trafiając dwukrotnie do bramki Magdaleny Kociołek zagwarantował sobie 3 punkty.

Pełna mobilizacja dziewczyn spowodowała, że kolejne spotkanie należało do nich. Wygrana cieszyła tym bardziej, że naprzeciw stanął "odwieczny rywal" pabianiczanek. Pogoń Zduńska Wola to drużyna, z którą miałyśmy najwięcej boiskowych starć, w których zazwyczaj górą były zduńskowolanki ( poza remisem 1:1 w rundzie jesiennej sezonu 2013/2014). Radość uczynił również fakt, że to pierwsze 80 minut, w których piłka ani razu nie trafiła do siatki PTC.

Mecz z rezerwami UKS SMS Łódź był chyba zaskoczeniem dla wszystkich. Poczynając od kibiców siedzących na trybunach kończąc na samym szkoleniowcu żeńskiego PTC. Łodzianki przyjechały do Pabianic z kompletem punktów i nie miały zamiaru przerywać zwycięskiej passy. Oba zespoły zostawiły na boisku dużo zdrowia i wylały litry potu. Zacięta walka do ostatniego gwizdka  doprowadziła do tego, że to właśnie nasze Panie "urwały" pierwsze punkty II SMS-owi kończąc spotkanie 1:1.

Ciekawa rywalizacja miała miejsce w Zygrach, gdzie mierzyłyśmy się z tamtejszą Pisią. Gospodarze dość szybko objęli prowadzenie, z którego nie cieszyli się zbyt długo. Przy wyrównującej bramce świetnie spisała się Andżelika Błoch. Jasnowłosa skrzydłowa w znany sobie sposób pognała prawą stroną boiska mijając przy tym kilka zawodniczek Pisi, po czym dośrodkowała piłkę, formalności dopełniła Aleksandra Kwiatkowska umieszczając futbolówkę w siatce. Mimo, że nasza defensywa tego popołudnia bardzo dobrze zatrzymywała ataki przeciwniczek jeszcze w pierwszej połowie straciliśmy kolejnego gola. Musze jednak przyznać, że piłkarka Zygr popisała się przy tym bardzo ładną przewrotką po dośrodkowaniu koleżanki z rzutu rożnego. Chociaż walka i napór obu drużyn trwały do ostatniego gwizdka, wynik nie uległ już zmianie.

12 października odbyła się VII kolejka III ligi kobiet . Na stadionie przy ulicy Sempołowskiej "Perełki" podejmowały ULKS MOSiR Sieradz. Walka trwała już od pierwszych chwil. Żadna z drużyn nie chciała oddać cennych punktów.  Ambitna postawa gospodarzy przysporzyła wiele kłopotów przyjezdnym. Same sieradzanki podsumowały ten mecz  jako "ciężkie 80 minut w Pabianicach". W dodatku na nieszczęście gości w bramce  PTC świetnie tego dnia spisywała się Magdalena Kociołek. Rywalki długo szukały sposobu na Magdę, aż w końcu znalazły. Kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę odnalazła jedna z zawodniczek Sieradza i celnym strzałem głową umieściła ją w siatce. Ta akcja rozstrzygnęła losy spotkania i przyczyniła się do tego, że ULKS spędzi zimę na fotelu lidera.

W ostatnim meczu na własnym obiekcie stawiło się jedenaście dziewczyn. Na domiar złego dwie z nich zmagały się z chorobą. Choć prowadzenie objęłyśmy już w 1 minucie, a wynik końcowy (6:0) jak najbardziej cieszy, to gra pozostawia po sobie spory niedosyt. Dziewczyny z Dmosina dopiero wdrążają się w rozgrywki tego typu, dlatego od początku oddały nam inicjatywę. Nieprzyzwyczajone do takich "prezentów" miałyśmy trudności odnaleźć się na murawie. Jesteśmy drużyną, która zdecydowanie lepiej radzi sobie grając kontratakami, o budowaniu działań ofensywnych niewiele jeszcze wiemy. Największy problem pojawia się w końcowej fazie kiedy wystarczy  "zamknąć" akcję.  Poprawienie skuteczności w tym aspekcie będzie zadaniem dla trenera na najbliższy okres przygotowawczy.

Na zakończenie rundy jesiennej pojechałyśmy do Ozorkowa. Jednak o tym co tam się stało chyba każda z Pań reprezentująca PTC chciałaby jak najszybciej zapomnieć. Wydawałoby się, że od początku dopisało nam szczęście. Kotan wystąpił w dziesięcioosobowym składzie. Niestety na boisku nie dało się zauważyć naszej przewagi. Pierwsza do bramki lobując Magdalenę Kociołek trafiła … Andżelika Błoch. Nieszczęsny samobój otworzył worek z bramkami. Bramkarka PTC w pierwszej połowie jeszcze trzy razy wyciągała piłkę z siatki. Druga odsłona spotkania była nieco lepsza w wykonaniu pabianiczanek, ale nie uchroniło nas to od strat. Kotan dopisał do wyniku jeszcze dwa trafienia i w ten oto sposób odprawił nas do Pabianic ze wstydem na twarzy.

Zima to okres, w którym czeka nas dużo pracy, aby kolejne wyniki były bardziej zachwycające. Po tej rundzie trener Rykała zapewne wie nad czym musi popracować ze swoim zespołem, aby z większą pewnością wejść na murawę wiosną. Do zobaczenia !


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [569]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 8
WOJOWNIK Skierniewice 3:3 PTC Pabianice
Kotan Girls Ozorków 7:0 Błękitni Dmosin
Zawisza Fiero Rzgów 0:0 MKS Zduńska Wola
RÓŻA KUTNO 1:5 ULKS MOSiR Sieradz
MKS Expom Krosniewianka 0:5 MGUKS Pogoń Zduńska Wola

Najnowsza galeria

PTC Pabianice-MKS Zduńska Wola
Ładowanie...

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 9
Błękitni Dmosin - Zawisza Fiero Rzgów
MGUKS Pogoń Zduńska Wola - Kotan Girls Ozorków
MKS Zduńska Wola - RÓŻA KUTNO
PTC Pabianice - MKS Expom Krosniewianka
ULKS MOSiR Sieradz - WOJOWNIK Skierniewice

Statystyki drużyny